cześć dziewczynki :)Dzisiaj mam dla was małe zakupy. Są to zaledwie 3 rzeczy, ale na początek będzie dobre i to :)
Wyszłam na miasto z koleżanką, tylko i wyłącznie po to żeby kupić calcium pantothenicum ale obeszłam 6 aptek i nigdzie nie znalazłam.
Kupiłam jednak w aptece gliceryne, bo moje włosy błagają o nawilżenie po zimie. Kosztowała mnie 1.99
Po drodze wstąpiłam też do rossmanna, i doznałam szoku. Wszystkie blogerki chwalą olejek z alterry pomarańcza i brzoza i u wszystkich kosztuje on 13 zł, a u mnie w drogerii 19. Ten po 13 to promocja czy u mnie cena na ten olejek jest tak wygórowana ? Mniejsza o to. Kupiłam odżywke isana babassu, bo moja powoli się kończy a to moje must have i musze mieć tą odżywke u siebie w łazience :) kosztowała 5.89Z racji, że postanowiłam przyśpieszyć jakoś porost włosów kupiłam w biedronce drożdże babuni. Mam nadzieję, że teraz wytrwam miesiąc picia tego cudownego napoju. Wieczorem zmierze włosy i zrobie zdjęcie. Drożdże kosztowały 0.89 (zdjęcia nie wstawiam, bo wszyscy wiemy jak drożdże z biedronki wyglądają)
miłego wieczoru :)
Ja też próbowałam pić drożdże, ale mi nie szło. Zapraszam także na rozdanie u mnie: http://kosmetyczne-pokusy.blogspot.com/2012/04/rozdanie.html
OdpowiedzUsuńNiestety ja też nie mogę pić drożdży bo smak jest dla mnie nie do zniesienia:) może kiedyś jeszcze spróbuję się przełamać:) Jeśli chodzi o glicerynę to dla mnie jest cudowna:) Dodaje do odżywki, maski, czasem na końcówki razem z olejem i wit. a i e, do kremu do rąk i do żelu pod prysznic:) Olejek Alterry pomarańcza i brzoza jest droższy niż pozostałe z tej serii, u mnie tez kosztuje albo 17 albo 19 zł:) Ale nie zamierzam z niego zrezygnować bo moje włosy go kochają, bardziej niż np. olejek kokosowy:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńu mnie olejek brzoza i pomarańcza kosztuje 18zł. inne olejki z alterry są po 13. też muszę zainwestować w glicerynę ;)
OdpowiedzUsuńAj nabrałam ochoty na zakupy. :D
OdpowiedzUsuńNie próbowałam jeszcze u siebie nigdy Alterry, ale widzę że to marka najczęściej występująca na blogach i zaczyna mnie kusić :)
Nic dziwnego, olejek pomarańcza - brzoza - cudo:) Chyba sprawdził się u większości:)
Usuń